-
Piątek, 23 września 2011
-
#drogiblipie - zagraniczny portal, działający na tej samej zasadzie co lubimyczytac.pl? Żeby można było segregować ksiązki?
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
jestem głodna, ale nie chce mi się iść do kuchni po śniadanie. #smuteczek
-
-
Poniedziałek, 19 września 2011
-
blip - podejście numer 7 chyba. bo ileż można uzewnętrzniać się na facebooku
-
-
Wtorek, 4 maja 2010
-
I rzeczywiście, waży sporo, ale wszystko jest niezbędne ;>
-
Dwie ksiazki Amelie Nothomb, książkę Smak miodu, traktaty unijne, 2 pen drive'y i 3 blyszczyki.
-
Cole, okulary i futeral, klucze od domu i samochodu, kodeks post karnego, podręcznik z tego samego przedmiotu
-
Noszę: 5 dlugopisow, kalendarz, buty sportowe, strój na zajęcia z erotic dance, wodę mineralną
-
"co Ty mówisz w tej torebce?!" - oto zagadka dnia niektórych
-
-
Sobota, 1 maja 2010
-
Zrobiłam takie muffiny czekoladowe z jagodami, ze czapkę urywa ;>
-
-
Piątek, 30 kwietnia 2010
-
Mam 38 minut, żeby przedostać się z Kuzniczej na Kosciuszki- trochę tego nie widzę- #Wroclaw
-
Niesamowite korki i debile za kierownica- #Wroclaw
-
Dziś jeszcze "tylko" w-f, niemiecki, salsa, zakupy i porządki. A nauka postępowania karnego się zrobi sama. Mam nadzieje
-
Moja aktywność dzisiejszego dnia sama mnie zaskakuje ;)
-
A na dodatek taki boli mnie brzuch, ze myśl o jeździe komunikacja miejska wywołuje fale mdlosci
-
Wku?w z rana jak smietana
-
-
Czwartek, 29 kwietnia 2010
-
Spalam dwie godziny, a dalej bym najchętniej spala :/
-
Kompletnie abstrakcyjne kazusy na cywilnym. Oraz dywagacje o lakierowaniu schodów i polski związku stolarzy ;>
-
Siedzi naprzeciwko mnie w czytelni jakiś średnio atrakcyjny facet i cały czas intensywnie wpatruje się w mój dekolt. #samaniewiem
-
-
Niedziela, 25 kwietnia 2010
-
Nie wiem, czy iść we wtorek na egzamin na ekonomicznej- aaa
-
-
Piątek, 23 kwietnia 2010
-
Tak czy inaczej, najważniejsze, ze jestem w domu, weekend w lubuskiem, obiady mamusine i regeneracja sił
-
Początkowo obstawialam skutki poalkoholowe, ale za późno się te atrakcje zaczęły i zbyt mało wczoraj spozylam, żeby ta hipoteza miała sens
-
Cały dzień w towarzystwie mietowej herbaty, wszystko co zjadlam, nie zostało nawet na 5 minut w zoladku...
-
-
Czwartek, 22 kwietnia 2010
-
jechałam dwa przystanki przez 20 minut, a sytuacją przypominała tę w metrze tokijskim
-
Linia tramwajowa nr 4, czyli jedyna, która może mnie obecnie odwieźć, postanowiła przestać jeździć, wiec siedzę jak durna Kazimierza Wlk i czekam :/
-
Ale za to kupiłam kilka książek- cieszę się jak dziecko, chociaż to i tak same podręczniki ;)
-
Karma oczywiście, tylko iPhone ma głupi słownik, grr.
-
Ja się dowloklam na ćwiczenia, a one się odwolaly- karna
-
Ale czuje się dość zmaltretowana- dzisiaj kolokwium i egzamin - zmęczona jestem!
-
Olu, zbierz się nareszcie na ćwiczenia z postępowania karnego. 3 tygodnie nie bylas.
-
Ooo, zaledwie po godzinie blip zareagował na mojego smsa
-
Wstalam, tylko nie wiem, po co
-
-
Środa, 21 kwietnia 2010
-
Kolega się własnie przekonał i myśle, ze wiecej razy nie zechce tego powtórzyć
-
Kiedy jestem dobra, jestem dobra, ale kiedy ktoś mi podniesie ciśnienie, to lepiej nie stanąć na mojej drodze
-
Nie wiem, jakim cudem, ale zamieniła się kolejność blipniec. Należy wiec czytać od tylu
-
Mój kodeks cywilny wyglada, jakby przeżył dwie wojny. Co najmniej. To znaczy, ze tak intensywnie go uzytkuje, a nie, ze ciagle gniote go w torebce?
-
A im dalej się w niego zaglebiam, tym bardziej moim faworytem pozostają przepisy o roju pszczół. Jestem stała w uczuciach
-
Bardzo dobra kawę sobie zrobiłam tak w ogóle
-
Nie wiem, kto się tak wydziera na klatce schodowej, ale lepiej dla niego, żeby przestał :/
-
